Ładowanie Konfiguracji Stylów. Proszę czekać...

Studio CD Projekt Red odpowiedzialne za grę „Wiedźmin” tymczasowo zmieniając swoje logo na tęczowe poparło społeczność LGBT. Niektórzy fani gier komputerowych uznali to za tak duży afront, zaczęli także nawoływać do bojkotu produktów. 

W ramach trwającego tzw. Pride Month, czyli Miesiąca Dumy, część marek i osób publicznych wyraża swoją solidarność z mniejszościami spod znaku LGBT+. Do akcji dołączyła również polska firma CD Projekt Red, stojąca za popularną i chwaloną na całym świecie grą komputerową „The Witcher”, inspirowaną serią Andrzeja Sapkowskiego o Wiedźminie.

Studio CD Projekt Red zmieniło swoje profilowe logo na Facebooku dodając do niego element tęczy i okazując swoje wsparcie dla środowisk LGBT. Zmiana wywołała na stronie falę komentarzy internautów, z których część otwarcie skrytykowała taki ruch, a inna grupa stanęła w obronie firmy. 

W oświadczeniu czytamy:  „Jesteśmy zwolennikami pełnej tolerancji światopoglądowej. Zwalczamy wszelkie przejawy rasizmu, homofobii czy ksenofobii. Wierzymy, że tolerancja jest istotnym elementem wspierającym kreatywność i innowacje.”

CD Projekt Red to najbardziej znany polski producent gier. Studio należące do CD Projektu ma na swoim koncie hitową serię „Wiedźmin”, a rynek czeka z niecierpliwością na kolejną superprodukcję „Cyberpunk 2077”, której premierę ustalono ostatecznie na 17 września 2020 r. z powodu pandemii koronawirusa. W poniedziałek na Facebooku doszło do zmiany profilowego logo CD Projekt Red. Do istniejącego znaku graficznego dodano element tęczy, co ma stanowić wsparcie dla środowisk LGBT zaatakowanych ostatnio m.in. w trakcie kampanii prezydenckiej w Polsce. Burza na Facebooku Modyfikacja dokonana przez CD Projekt Red wzbudziła żywiołową reakcję użytkowników Facebooka wywołując gorącą falę dyskusji. Do momentu publikacji tego tekstu post związany ze zmianą znaku graficznego wywołał 35 tys. rozmaitych reakcji oraz 6,7 tys. komentarzy.  

Uczestnicy dyskusji byli mocno spolaryzowani. Duża część krytyków w najłagodniejsze wersji zarzucała producentowi gier że jako firma technologiczna miesza się do kwestii społecznych i politycznych. Czytaj także: CD Projekt liderem GPW i największym producentem gier w Europie - udało się pobić Ubisoft. „Nadzieje związane z Cyberpunkiem 2077” Bardziej radykalni przeciwnicy zarzucali CD Projektowi, że otwarcie wspiera środowiska LGBT, a część zapowiedziała że w ramach odwetu za zmianę logo nie kupi gry „Cyberpunk 2077” i nie będzie z niej korzystać, co producenta miałoby uderzyć finansowo.

Wśród autorów komentarzy znalazła się też znacząca rzesza osób deklarujących swoją solidarność z CD Projekt Red i wsparcie dla decyzji o zmianie logo. Według zwolenników firma wykazała się odwagą i przyzwoitością. W dyskusji pojawiły się też głosy przypominające, że obecnie wiele firm technologicznych okazuje swoje wsparcie dla środowisk LGBT, zatem postawa producenta gier nie jest tutaj żadnym wyjątkiem. Tolerancja wpisana w DNA W komentarzach pojawiły się także wątki wskazujące na to, że elementy dotyczące kwestii dyskryminacji rozmaitych mniejszości pojawiają się w znaczącym stopniu w serii gier „Wiedźmin”, zaś w „Cyberpunku 2077” są wątki odnoszące się bezpośrednio do spraw LGBT.