Ładowanie Konfiguracji Stylów. Proszę czekać...

REKOMENDOWANE ARTYKUŁY

Poseł PIS posądzony o korupcję w sprawie deklaracji LGBT. Według ustaleń zachodzi prawdopodobieństwo że Poseł PIS Przemysław Czarnek doprowadził do politycznej korupcji, sprawa ma swoje początki w 2019 roku kiedy Radni sejmiku lubelskiego z PiS i PSL przyjęli deklarację anty-LGBT. Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar złożył w tej sprawie skargę i wezwał do jej odrzucenia. Radni zgodnie z oczekiwaniami nie uwzględnili stanowiska Bodnara. Przed zeszłorocznym głosowaniem w sprawie deklaracji anty-LGBT, poseł Czarnek (ówczesny wojewoda), obiecał samorządowcom, którzy poprą deklarację anty-LGBT medale. Kwestię ewentualnej politycznej korupcji poruszono w trakcie obrad sejmiku Lubelskiego, co wywołało burzę. RPO Rafał Bodnar komentując podjętą uchwałę mówił: "Mając na uwadze, że prawo do równego traktowania i niedyskryminacji jest zasadą fundamentalną dla prawa UE, RPO wskazuje, że organy administracji samorządowej są zobowiązane nie tylko do jej poszanowania i przestrzegania, ale też do zapewnienia jej pełnej efektywności” Podczas całego debatowania nad uchwałą z każdej strony padały oskarżenia w których Radni PiS w swojej kontrargumentacji nazywali osoby LGBT "agresywną propagandą" oraz "zaburzonymi". "Musimy mieć świadomość, że homoseksualizm to zaburzenie niezależne od człowieka. Nie można ich winić za to, że czują pociąg do tej samej płci. Mają wybór: mogą się leczyć lub nie" - mówił Ryszard Majkowski. Za odrzuceniem deklaracji anty-LGBT był również radny Krzysztof Komorski wywodzący się z Koalicji Obywatelskiej i to jego słowa wywołały największą burzę. Stwierdził, że sejmik powinien odrzucić wspomnianą deklarację ponieważ jest ona obciążona wadą prawną, argumentując to informacjami że przed głosowaniem 25 kwietnia 2019 roku nad przyjęciem deklaracji anty-LGBT przez radnych i radne sejmiku województwa lubelskiego, znany z homofobii, który osoby LGBT nazywał "dewiantami" ówczesny wojewoda obecnie poseł - Przemysław Czarnek - obiecał medale dla samorządowców którzy poprą tę inicjatywę. Mówiąc: "Mam ogromną nadzieję, że będę mógł zaprosić przedstawicieli sejmiku na uroczystości z okazji Międzynarodowego Dnia Rodziny. Podczas tych uroczystości będę mógł uhonorować państwa, przedstawicieli sejmiku, stosownym medalem i dyplomem w związku z uchwałą, którą dzisiaj państwo podejmiecie. To jest uchwała w obronie, a nie przeciwko komukolwiek”. W wypowiedzi w Portalu Onet.pl Specjalistka od prawa karnego, profesorka Katarzyna Dudka, skomentowała działania Posła Czarnka, które można rozważyć kwestię odpowiedzialności karnej Posła Czarnka za przestępstwo z art. 229 kodeksu karnego, mówiącego o korupcji. "Nie ulega wątpliwości, że radni pełnią funkcję publiczną. W związku z tym, to do czego zachęcał ich wojewoda wiązało się z pełnieniem przez nich funkcji. Obiecał im udzielić korzyści osobistej w postaci zaproszenia na uroczystość i przyznania odznaczenia" - powiedziała prof. Dudka. Opozycyjni radni rozważają złożą zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. 

Marka cukierków Skittles (Mars Wrigley) ogłosiła, że w czerwcu - "Miesiącu Dumy" dla społeczności LGBTQ+ - wesprze tę społeczność przez rezygnację z tęczy w swoim brandingu. Czerwiec jest dla społeczności LGBTQ+ "Miesiącem Dumy" (eng. Pride Month), w którym odbywają się Parady Równości inne akcje służące szerzeniu tolerancji, szacunku i wspierające różnorodność w społeczeństwie. Po raz pierwszy na rynek amerykański trafi limitowana seria słodyczy Skittles Pride Packs, która będzie utrzymana w barwach szarości. Zarówno opakowania, jak i ich zawartość nie będą wielokolorowe (choć zachowane zostaną smaki cukierków). Skittles wspiera społeczność LGBTQ+ Przez to Skittles chce zamanifestować wsparcie dla społeczności LGBTQ+. Dolar z każdej sprzedanej paczki specjalnych cukierków zasili konto amerykańskiej organizacji  non-profit GLAAD, zajmującej się eliminowaniem homofobii oraz dyskryminacji ze względu na orientację seksualną i tożsamość płciową w mediach.Wierzymy, że rezygnacja z naszej tęczy znaczy wiele więcej niż tylko usunięcie kolorów z naszych paczek Skittles. Jesteśmy szczęśliwi, że możemy zrobić coś więcej dla społeczności LGBTQ+ przez nasze partnerstwo z GLAAD, nie tylko w czerwcu, ale przez cały rok - komentuje Hank Izzo, wiceprezes ds. marketingu w amerykańskim oddziale Mars Wrigley.

Redakcja miesięcznika VOUGE POLSKA 6 i 7 czerwca zaprasza na wyjątkowe wydarzenie online: Pride Weekend to z jednej strony odpowiedź na problemy społeczności LGBTQ+, wiele działań edukacyjnych, platforma do bezpiecznych rozmów na najtrudniejsze tematy, jak i okazja do spotkania wyjątkowych postaci ze świata mody, kultury i sztuki. Przez dwa dni na Vogue.pl będziemy publikować inspirujące wywiady (m.in. z Jackiem Dehnelem, Aretą Szpurą), przybliżymy historię pionierów emancypacji, polecimy najciekawsze książki i filmy o tematyce queer, spotkamy się z nieheteronormatywnymi parami, które otwarcie mówią o swojej miłości. W ramach weekendu w naszym serwisie będziecie mogli również obejrzeć filmy („Obywatel Milk”, „W kręgu”) oraz spektakle teatralne („Cokolwiek się zdarzy, kocham cię”, „Rodos”). Z kolei na naszym profilu na Instagramie odbędą się koncerty znanych gwiazd na żywo (Reni Jusis, Natalia Przybysz, Arek Kłusowski), sety DJ-skie (m.in. Karaś), Q&A z gwiazdami, a także warsztaty przygotowane wspólnie z Kampanią Przeciw Homofobii. Wydarzenie będzie powiązane z premierą składanki „Music 4 Queers & Queens”, nad którą „Vogue Polska” objął patronat, a która jest kontynuacją krążka „Music 4 Boys & Gays” z 2007 roku. Album wydany przez Kayax, który na rynku ukaże się 29 maja, będzie się składał z dwóch płyt – jednej z tanecznymi utworami i remiksami znanych piosenek oraz drugiej z nieco spokojniejszymi utworami. Na „Music 4 Queers & Queens” usłyszymy między innymi Kayah, Krzysztofa Zalewskiego, Brodkę, Nosowską, Ralpha Kaminskiego i Julię Wieniawę. Na płycie znajdzie się też jedyny w swoim rodzaju „bonus track” (lub jak kto woli – „bonus drag”), czyli taneczny utwór nagrany przez czołowe polskie drag queens, który ma być hymnem tegorocznej XX Parady Równości. Szczegółowy harmonogram wydarzenia ogłosimy już wkrótce na https://www.facebook.com/events/611393429467496/ 

 

#KONIECAIDS - to nowa kampania zachęcająca do badania się.

Szacuje się, że ponad połowa osób żyjąca z HIV nie jest świadoma zakażenia. Tylko 9 proc. Polaków wykonało test na obecność wirusa w organizmie. Jak podają organizację, na niewielką liczbę wykonanych testów HIV wpływają dwa czynniki: po pierwsze wstyd przed ich wykonaniem, a po drugie obawa przed wynikiem, który może być „wyrokiem”. Okazuje się jednak, że oba argumenty są błędne. 

Akcja #KONIECAIDS ma za zadanie wykonania darmowych domowych testów, które są przeprowadzane anonimowo, a dzięki tej akcji, jak podkreślają organizatorzy „zakażenie HIV nie równa się AIDS, a każdy wynik testu na HIV jest dziś dobry”. „Dzięki szybkiej diagnozie możemy skutecznie przeciwdziałać rozwojowi HIV. Leki na HIV są w Polsce całkowicie refundowane, a ich działanie jest tak skuteczne, że osoba przyjmując je regularnie jest nie zakażająca – jej poziom wirusa we krwi jest niewykrywalny.” – tłumaczy autorka projektu, Agata Stola z Fundacji Edukacji Społecznej. „Właściwie wszystko, o czym musi pamiętać osoba z HIV, to regularne przyjmowanie jednej tabletki dziennie.” – dodaje

#KONIECAIDS - wirus nas uwrażliwił

Okazuje się, że epidemia koronwirusa może mieć pozytywny wpływ na liczbę wykonanych testów HIV. Ludzie coraz bardziej zastanawiają się nad wpływem chorób zakaźnych na ich życie i starają się ograniczyć ich skutki. „Przekornie powiedziałabym, że HIV okazał się nagle „poczciwym wirusem”, z którym wiemy, jak się obchodzić. Wiemy, jak się zakażamy, dostępne są bezpłatne testy, a do tego jeszcze skuteczne leki.” – kontynuuje Agata Stola. “Teraz już nie ma wymówek, aby odłożyć badanie w czasie. Anonimowy test, który pojawi się w twojej skrzynce pocztowej jest szybki, wygodny i skuteczny. Jeśli wcześniej nie miałeś czasu na wizytę w punkcie diagnostycznym lub wstydziłeś się tam pojawić, to właśnie teraz te argumenty się zdezaktualizowały.” – dodaje.

#KONIECAIDS - akcję wspierają znane osobowości ze świata kultury, sportu i muzyki.

„Teraz biorąc odpowiednie leki kobiety zakażone HIV są w stanie zajść w ciążę i urodzić zdrowe dziecko i ta świadomość jest bardzo ważna. Każda kobieta w ciąży powinna mieć zlecone przez lekarza badanie w kierunku HIV dwa razy, w I i III trymestrze ciąży.” – przypomina Małgorzata Rozenek-Majdan. Do badania zachęca Tomasz Oświeciński: „Lepiej zapobiegać niż leczyć. Więc panowie, to nie wstyd, testy są anonimowe, można je zamówić do domu”. Ważny głos w kampanii zabrał również dr n. med. Robert Kowalczyk „Współcześnie, w pewnym sensie każdy wynik jest pozytywny, ponieważ mamy na tyle nowoczesne terapie, że można żyć praktycznie bez negatywnych skutków leczenia”.  Do badań w kierunku HIV zachęcają również Beata Sadowska, Sylwia Chutnik, Red Lipstick Monster, Ada Fijał, Adriana Kalska i Mikołaj Roznerski, Maria Seweryn, Maciej Gąsiu Gośniowski, Osi Ugonoh oraz Bela Komoszyńska z zespołu Sorry Boys. Więcej informacji na temat akcji, a także formularz do zamówienia testu są dostępne na stronie internetowej kampanii. http://www.projekttest.pl

Kostaryka zalegalizowała małżeństwa jednopłciowe, jako pierwszy kraj Ameryki Środkowej, który wprowadził taką zmianę w swoim prawie. W nocy z poniedziałku na wtorek, Kostaryka zalegalizowała małżeństwa osób jednej płci. Pierwszą parą która staneła na ślubnym kobiercu były 24-letnia Daritza i 29-letnia Alexandra. Transmisję na żywo śledziły dziesiątki tysięcy osób za pośrednictwem telewizji i internetu. Prezydent Kostaryki Carlos Alvarado w swoim krótkim obwieszczeniu mówił: "Naszym obowiązkiem jest walczyć z wszelkimi przejawami dyskryminacji, niezależnie czy dotyczą niepełnosprawności, różnic etnicznych, kulturalnych, religijnych, płciowych czy orientacji seksualnej (...) Jako Kostarykanie nie powinniśmy być dla siebie obcymi. Obawiam się, że duża część społeczeństwa nie zgodzi się z tą zmianą w prawie. Chciałbym powiedzieć im, że niezależnie od różnic między nami, jesteśmy członkami tego samego narodu i powinniśmy się jednoczyć”. Kostarykański Sąd Wyborczy od wtorku ma zacząć rejestrować i pracować nad kolejnymi deklaracjami o chęci zawarcia małżeństw osób tej samej płci. W tym momencie jest ich już 55.Obecnie małżeństwa jednopłciowe są legalne w kilku krajach Ameryki Południowej - w Meksyku, Argentynie, Brazylii, Kolumbii, Ekwadorze i Urugwaju.